Jeśli myślimy o Apple i Indiach przychodzi nam na myśl produkcja urządzeń Apple w nowo otwartych fabrykach w Indiach oraz nowo otwarty sklep Apple Store. Jednak współpraca Apple z Indiami to nie tylko plusy.
Po trzech latach dochodzeń indyjskie organy regulacyjne doszły do wniosku, że Apple stosuje zachowania antymonopolowe, zmuszając programistów App Store do korzystania z systemu płatności w aplikacji.
Indyjska Komisja ds. Konkurencji (CCI) rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie w 2021 r. w następstwie skargi złożonej przez grupę o nazwie „Together We Fight Society”. Chociaż zgodnie z indyjskim prawem skarga grupy jest poufna, jej założyciel powiedział publicznie, że 30% opłata Apple jest zbyt wysoka i że należy zająć się zasadami App Store, w tym usuwaniem aplikacji.
Według agencji Reuters, CCI zakończyła już swoje dochodzenie. Rezultatem jest 142-stronicowy raport, który nie został upubliczniony i który mówi, że Apple ma „znaczący wpływ” na produkty i usługi cyfrowe.
„Apple App Store jest nieuniknionym partnerem handlowym dla twórców aplikacji w związku z czym twórcy aplikacji nie mają innego wyboru, jak tylko przestrzegać nieuczciwych warunków Apple, w tym obowiązkowego korzystania z zastrzeżonego systemu rozliczeń i płatności Apple”. (raport agencji Reuters)
CCI stwierdziło ponadto, że polityka płatności Apple niekorzystnie wpływa na twórców aplikacji, użytkowników i inne „podmioty przetwarzające płatności”.
Po tym raporcie należy spodziewać się kolejnych kroków ze strony Indii. Jeśli państwo nałoży na Apple karę, może ona wyglądać albo jako grzywna, albo „prośba” o zmianę praktyk biznesowych. Tę ostatnią drogą poszły kraje należące do Unii Europejskiej wymuszając na Apple np otwarcie NFC w iPhonach.
Przypomijmy, że Indie odniosły znaczne korzyści z działań Apple zmierzających do zmniejszenia zależności od Chin w zakresie produkcji urządzeń. Według najnowszych danych z kwietnia 2024 r. 14% wszystkich iPhone’ów pochodzi obecnie z Indii.
Źródło: appleinsider